PL 627611949 (sekretariat); 627611083

 ks. Kordeckiego 8; 62-872 Godziesze Małe

„Szkoła pamięta” - bł. Franciszek Stryjas

Szkoła nasza w tym roku szkolnym wzięła udział w kolejnej edycji akcji MEN „Szkoła pamięta”. Każdego roku staramy się  upamiętniać ważne rocznice i wydarzenia historyczne naszej ojczyzny i naszego regionu. Podejmując takie działania, pragniemy zwrócić uwagę na historię małych ojczyzn oraz pamięć o lokalnych bohaterach.

Grupa harcerzy odwiedza pomniki i tablice pamiątkowe powstałe ku czci poległych i pomordowanych bohaterom w latach 1939-45 w Saczynie, Wolicy, Kakawie Starej i Krzemionki. W ten sposób poznają historię i bohaterskie czyny ludzi najbliższej okolicy.

 Wolontariusze i harcerze porządkują opuszczone groby, zapalają znicze.  Na naszym cmentarzu parafialnym znajduje się grób Stanisława Biadali. Młodego czternastoletniego wówczas chłopca, zginął zastrzelony przez Niemców 03 września 1939 roku. Była to jedna z pierwszych ofiar II wojny światowej w naszej gminie.

Na tym samym cmentarzu spoczywało ciało (dziś pomnik; szczątki kilka lat temu zostały wykopane i stanowią relikwie) Błogosławionego Franciszka Stryjasa-katechety zamordowanego przez Niemców. Nauczał potajemnie religii.

W ramach spotkań międzypokoleniowych do naszej szkoły zostali zaproszeni najstarsi mieszkańcy naszej miejscowości. Jedną z nich była Cecylia Chabelska, która opowiedziała o swoich doświadczeniach związanych z II wojną światową. Jej wspomnienia można obejrzeć na YouTube - kliknij

Usłyszane historie stanowią cenne źródło wiedzy na temat naszego regionu i jego przeszłości, którą należy pielęgnować i propagować wśród młodego pokolenia.

bł. Franciszek Stryjas

1882 - 1944

św. Jan Paweł II o bł. Franciszku: …polski patriota i syn Kościoła umęczony za nauczanie dzieci w prywatnych domach pacierza i katechizmu. 

  stryjas1

ŻYCIORYS

    Franciszek Stryjas urodził się 26 stycznia 1882 roku w Popowie, w parafii Iwanowice. W 1886 roku w Popowie znajdowało się 45 gospodarstw złożonych z typowych, drewnianych zagród chłopskich - domu mieszkalnego, stodoły i obory oraz innych, niewielkich budynków gospodarczych. W jednej z takich zagród mieszkał Franciszek Stryjas wraz ze swoimi rodzicami: Marcinem i Antoniną z domu Włudarek (w dokumencie z 1930 r. nazwisko matki zapisane jest w formie: „Wódarek”) i trzema siostrami. Ich dziewięciomorgowe gospodarstwo (około 5 hektarów) należało do średniej wielkości majątków we wsi, a wszyscy tamtejsi gospodarze uprawiali łącznie obszar o powierzchni 277 mórg (około 155 hektrów).

    Sakrament chrztu świętego Franciszek przyjął w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Katarzyny w Iwanowicach, na drugi dzień po urodzeniu - 27 stycznia 1882 roku. Dzieciństwo i młodość spędził w Popowie. Jak to zwykle bywało w gospodarstwach chłopskich, już od swych młodych lat musiał pomagać ojcu w różnorodnych pracach rolnych. Dlatego też do szkoły początkowej ogólnej w Szczytnikach uczęszczał tylko przez pewien czas. Później uczył się sam pod opieką rodziców. To właśnie oni przekazali mu nie tylko podstawy wiedzy i nauczyli prowadzić gospodarstwo, ale przede wszystkim – jako osoby głęboko religijne – zaszczepili w nim żywą wiarę i umiłowanie Boga, a także ducha patriotyzmu. 

    Po osiągnięciu pełnoletności, około 1901 roku poślubił Józefę Kobyłkę (urodzoną w 1878 r.) i osiedlił się w Kuczowoli – wsi liczącej pod koniec XIX wieku (wraz z osadą Bronibór) 268 mieszkańców i posiadającej 25 zagród chłopskich. Z żoną Józefą miał siedmioro dzieci: Mariannę, Michała, Jana. Józefę, Stanisławę, Kazimierza i Józefa. Był bardzo szczęśliwy w małżeństwie. Po wielu latach wspólnego życia, wychowywania dzieci i prowadzenia gospodarstwa, żona Franciszka Stryjasa zapadła jednak na ciężką, długotrwałą chorobę. O jej życie walczył przez 9 lat i aby zdobyć środki finansowe niezbędne do sprawowania należytej opieki lekarskiej sprzedał prawie cały swój majątek. Niestety żony nie udało się uratować – zmarła w Kuczowoli 19 maja 1930 roku. 

    Po śmierci pierwszej żony Franciszek Stryjas ożenił się po raz drugi z wdową Józefą Nosal z domu Lejman (urodzoną w 1879 r., zmarłą 16 lipca 1970 r. i pochowaną na cmentarzu w Chełmcach). Po ślubie zamieszkał w gospodarstwie żony we wsi Takomyśle, w parafii Chełmce i odtąd związał się z tą parafią na stałe.

    Franciszek Stryjas był z natury człowiekiem skromnym i prostym, wzorowym mężem i ojcem, a także dobrym gospodarzem. Odznaczał się żywą wiarą i szczególną pobożnością maryjną. Posiadał uzdolnienia pedagogiczne i bardzo kochał dzieci. Już we wczesnej młodości marzył o tym, by móc je nauczać o Bogu. Pragnienie to miało się spełnić w czasie okupacji hitlerowskiej, ale zostało okupione przez niego wysoką ceną – ceną własnego życia. 

    Realizację swoich młodzieńczych marzeń i pragnień rozpoczął dwa lata po zamknięciu w 1940 roku przez władze niemieckie kościołów w Chełmcach, Godzieszach i Opatówku oraz po wywiezieniu do obozu koncentracyjnego w Dachau księży z parafii Chełmce - księdza wikariusza Henryka Fiwka (drugiemu wikariuszowi, ks. Józefowi Wojtanowiczowi udało się uciec tuż przed aresztowaniem) oraz ukochanego przez ludzi i pozostającego do dziś w ich wdzięcznej pamięci księdza proboszcza Michała Koźbiała. 

    Bezpośrednim impulsem do rozpoczęcia przez Franciszka Stryjasa, wiosną 1942 roku, dzieła konspiracyjnego nauczania religii było – jak mówi tradycja rodzinna przekazana w trakcie procesu beatyfikacyjnego przez Janinę Małecką, wnuczkę Franciszka Stryjasa – wezwanie, które usłyszał w nocnym widzeniu od Matki Bożej: „ucz dzieci modlitwy, bo wojna jeszcze długo się nie skończy”.

    Wieść o tajnym przygotowywaniu dzieci do I Komunii Świętej szybko rozeszła się po całej okolicy. Najpierw na naukę katechizmu zgłaszały się dzieci z parafii Chełmce, ale wkrótce ich grono powiększyło się również o dzieci pochodzące z sąsiednich parafii: z Godziesz, Iwanowic, Opatówka i Dębego. Dom pomysłodawcy i organizatora tych spotkań w Takomyślach niebawem okazał się za ciasny. Franciszek Stryjas zaczął więc nauczać w swojej szopie, później stodole, wreszcie musiał przenieść się na pobliskie łąki. Jednak i te rozwiązania okazały się niewystarczające, bowiem po przyjęciu 1 Komunii Świętej przez pierwszą grupę przygotowaną przez Franciszka Stryjasa, dzieci przybywało coraz więcej i to z coraz bardziej odległych wiosek. Dlatego też przystąpił on do zakładania konspiracyjnych punktów katechetycznych w innych miejscowościach. Z ich organizacją miał jednak niemałe kłopoty i trudności, bo wielu ludzi obawiało się odkrycia przez Niemców tajnego nauczania religii w ich gospodarstwach i nie chciało się narażać na niebezpieczeństwo. Jednakże znaleźli się i tacy, którzy sami prosili o zorganizowanie u nich takiego nauczania. W ten sposób jeszcze w 1942 roku powstało kilka stałych punktów katechetycznych. Do tych miejsc Franciszek Stryjas dochodził pieszo lub dojeżdżał na rowerze. Tylko czasami przyjeżdżali po niego rodzice dzieci. Obsługiwał dziennie dwa punkty katechetyczne, dwa razy w tygodniu. Był oddany całym sercem podjętej przez siebie pracy. Czynił to z miłości do Boga i z troski o życie religijne dzieci. Z niezwykłą ofiarnością i narażaniem własnego życia, przez niepełne trzy lata przygotował prawie 300 dzieci do I Komunii Świętej, którą przyjęły one w parafii św. Gotarda w Kaliszu z rąk ks. prałata Stefana Martuzalskiego.

    Działalność katechetyczna Franciszka Stryjasa przerwana została 20 lipca 1944 roku. Wtedy to bowiem okupacyjne władze niemieckie wezwały go do stawienia się na posterunku żandarmerii w Opatówku. Mimo ostrzeżeń przyjaciół i bliskich, doradzających mu ucieczkę przed grożącym niebezpieczeństwem, ze spokojem i ufnością oddał się w ręce hitlerowców, bo nie czuł jakiejkolwiek winy i był całkowicie przekonany o słuszności i konieczności podjętego przez siebie nauczania, wypływającego z jego głębokiej wiary. Udał się więc na posterunek, gdzie był przesłuchiwany przez dwa dni. Przyszli oprawcy oskarżali go o tajne nauczanie dzieci, o prowadzenie działalności politycznej oraz o to, że jest ukrywającym się księdzem katolickim. Na przesłuchanie wezwany został również jego syn, Kazimierz Stryjas, któremu zarzucano, że zezwolił na nauczanie religii we własnym domu, co było przez okupantów surowo zabronione. Syna zwolniono, a Franciszka Stryjasa po dwóch dniach śledztwa, połączonego ze stosowaniem przemocy i zadawaniem fizycznych cierpień przewieziono z Opatówka do siedziby Gestapo w Kaliszu. Tam nadal był bity i przesłuchiwany. Cierpiał cicho i pokornie. 

    Starania podjęte przez syna o jego uwolnienie nie przyniosły niestety rezultatu. Po dziesięciu dniach od aresztowania, na skutek ogólnego wyniszczenia organizmu oraz licznych obrażeń ciała, odniesionych w trakcie przesłuchań, Franciszek Stryjas zakończył życie 31 lipca 1944 roku. 

    Rodzina powiadomiona o śmierci otrzymała krótką wiadomość: „Zabrać swojego księdza. Przyjechać z trumną”. Jego zmaltretowane ciało przywiózł z Kalisza do Takomyśli Kazimierz Stryjas i Józef Zimny z Chełmc. Ponieważ grzebanie zmarłych w Chełmcach było zakazane pochowano go 2 sierpnia 1944 roku na cmentarzu parafialnym w Godzieszach. W pogrzebie wzięło udział bardzo wiele osób - dorosłych i dzieci, wśród których liczną grupę stanowili byli jego uczniowie. Chociaż w ten sposób wszyscy obecni na pogrzebie starali się wyrazić mu wielką wdzięczność za jego ofiarny trud włożony w religijne wychowywanie dzieci - trud okupiony ofiarą własnego życia.

    Franciszka Stryjasa beatyfikował św. Jan Paweł II wraz z 107 męczennikami II wojny światowej 13 czerwca 1999 roku w Warszawie.

   Relikwie Błogosławionego spoczywają w Katedrze Kaliskiej.

Wykorzystano materiały diecezji kaliskiej:

http://diecezja.kalisz.pl/news/franciszek-stryjas

Materiał autorstwa:
Życiorys: ks. prał. Bolesław Kawczyński

Miejsca pamięci

Załączone zdjęcia w podglądzie wiadomości (Na głównej stronie) są niewidoczne. Wybierz kolejno w górnym Menu: Strefa wydarzeń - -> Aktualności - oś czasu

 

Nasza pamięć

 

Załączone zdjęcia w podglądzie wiadomości (Na głównej stronie) są niewidoczne. Wybierz kolejno w górnym Menu: Strefa wydarzeń - -> Aktualności - oś czasu

Oś czasu

Uczniowie naszej szkoły w dniu 20.03.24r uczestniczyli w Mistrzostwach Gminy w Drużynowym i Indywidualnym Tenisie Stołowym spisując się rewelacyjnie i zajmując czołowe lokaty


Aktualności    32    Czytaj dalej...

7 lutego 2024r. odbyło się spotkanie z uczniami ze szkoły podstawowej w Gostyczynie. Celem spotkania była realizacja projektu „RoboEkoLab – eksperymentuj razem z nami” oraz promocja Ekopracowni.


Aktualności    236    Czytaj dalej...

Uczniowie klasy 1b uczynili pierwsze kroki w nauce programowania. Podczas zajęć z edukacji informatycznej rozwijali swoje umiejętności z pomocą mini robotów TRUE-TRUE.


Aktualności    48    Czytaj dalej...

20 listopada 2023r. odbył się wyjazd do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Kaliszu. Celem wizyty było rozwijanie i pogłębianie wiedzy chemicznej oraz nabywanie nowych praktycznych umiejętności.


Aktualności    988    Czytaj dalej...

Aktywna przerwa

Samorząd Uczniowski od listopada uruchomił akcję „Aktywna przerwa”. Odbywa się ona we wtorki po 5-ej godzinie lekcyjnej. Przy ogromnym wsparciu Marii Jamnickiej i Roberta Kurzajczyka chętni uczniowie rozpoczęli aktywną przygodę śródlekcyjną z popularną belgijką. Wszyscy doskonale się bawili i z niecierpliwością czekają na kolejne aktywne wtorki.


Aktualności    1011    Czytaj dalej...

Święto Halloween często uważane jest za chwilową, dziwaczną modę, która kompletnie nie pasuje do obchodzonej przez nas kolejnego dnia uroczystości Wszystkich Świętych. Bo w końcu jak pogodzić zwyczaj przebierania się za kościotrupy czy słynną zabawę w „cukierek albo psikus” z zadumą towarzyszącą zapalaniu zniczy na grobach najbliższych? Choć na pierwszy rzut oka wydaje się to trudne, obie uroczystości łączy więcej, niż może nam się wydawać.


Aktualności    984    Czytaj dalej...